" [...] i poczułem się pocieszony na duchu, a potem opadło mnie wspomnienie
wszystkiego, co przeszło, chwil, gdym słuchał jej pieśni, wszystkich
ponurych okresów zmartwień, zawiedzionych nadziei i wtedy... Chodziłem
po izbie tam i sam, serce me dławiło się tym wszystkim."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz