niedziela, 30 marca 2014

największa beznadzieja ogarnia nas, kiedy nie ma na co czekać
więc może warto mieć  nadzieję, nawet na to, co skończy się beznadziejnie

środa, 26 marca 2014

wtorek, 25 marca 2014

niedziela, 23 marca 2014

walczę
motywacji tak mało
walczę
nawet bez niej się da
walczę
z przerwami
walczę
ale jednak z ciągłością
walczę
dajcie mi mój łup
walczę
oddam Wam mój łom

sobota, 22 marca 2014

piątek, 14 marca 2014

wraca wiosna
wraca życie
wraca to normalne
wraca to ukochane
wraca to niezwykłe
objęłabym to wszystko i przytuliła z całych sił


dodajcie mi tych sił

piątek, 7 marca 2014

nieustająco
wciąż to samo
te same nadzieje
oczekiwania
nie mów, że coś się zmienia
nie mów, że na lepsze
te same tęsknoty
nie ma ukojenia
wciąż ten niedosyt

jest tak bezbarwnie i ze znieczuleniem,
cały czas

sobota, 1 marca 2014

jeszcze we wrześniu "trzymaj mnie dalej przy życiu, bo nie wiem czemu, ale chyba muszę się nauczyć żyć bardziej bez respiratora niż z nim"

Respiratora brak. Od dawna. Można żyć. Ale co to za życie.
 
odkreślam grubą linią ostatnich 8 miesięcy
najwyższy czas

niech marzec ponownie okaże się najlepszy
niech ponownie udowodni, że warto było na niego czekać