no matter if you're high or low it's all about giving hands or hugs, not souls
złapałam zdrowy punkt widzenia, a później zdałam sobie sprawę, że pewnie nie na długo - nie myliłam się
niedziela, 16 października 2016
coraz ciężej się szarpać w pojedynkę, czy to wciąż mój wybór?
jesienią nigdy nie wychodzi mi życie i jesienią zawsze tęsknię za ciepłymi wiosennymi wieczorami, bardzo
niedziela, 3 lipca 2016
Paradoksalnie chcesz mnie po czasie.
Cholera, jak dobrze żyć ze świadomością, że istnieje ktoś taki i, cholera, jak dobrze, że daje siłę, jakiej się wcześniej nie dostawało.
wtorek, 10 maja 2016
niezależność ponad wszystko, siema ponownie
nie dziwi mnie już nawet jak to się skończyło, choć powinno.
dziwi, że kolejny raz sobie pozwoliłam.
nadzieje są takie trujące, kiedy je przedawkujesz, dobrze że z każdym kolejnym razem robi to mniejsze wrażenie i zniszczenia.
so I wait for You all night
niedziela, 20 marca 2016
I już nie pytam o zdanie i nie proszę o pozwolenie, wracam do punktu wyjścia, do swojej niepodległości. Niewdzięczna, która dużo dostała, a teraz traci pokorę? Niekoniecznie. Konieczne jest wyznaczenie sobie granic.
poniedziałek, 14 marca 2016
brakuje mi jakiegoś rdzenia, podstawy, coś, a może brak czegoś wywołuje codziennie ten męczący niepokój
z każdym dniem wszystko komplikuje się jeszcze bardziej i tracę siły
poniedziałek, 29 lutego 2016
i znowu mam o milion pytań i wątpliwości za dużo
i oczekuję, że coś pierdolnie
okazuje się, że nie znajdowanie sensu jest najtrudniejsze, ale utrzymywanie wiary w to, że istnieje i że to jest właśnie ten
sobota, 30 stycznia 2016
po raz kolejny się boję, że zaczyna się jak zawsze, więc, jak zawsze się skończy
po raz kolejny uwierzyłam, że warto spróbować
po raz kolejny nie wiem kompletnie nic
wtorek, 26 stycznia 2016
może faktycznie trzeba pozwolić zakwitnąć w sobie tej róży z kolcami?
będzie bolało, ale podobno będzie pięknie