I już nie pytam o zdanie i nie proszę o pozwolenie, wracam do punktu wyjścia, do swojej niepodległości. Niewdzięczna, która dużo dostała, a teraz traci pokorę? Niekoniecznie. Konieczne jest wyznaczenie sobie granic.
poniedziałek, 14 marca 2016
brakuje mi jakiegoś rdzenia, podstawy, coś, a może brak czegoś wywołuje codziennie ten męczący niepokój
z każdym dniem wszystko komplikuje się jeszcze bardziej i tracę siły