Naprawdę chciałabym wszystko zrozumieć, pookładać sobie jakoś, coraz bardziej się gubię.
Nie wiem o co mi chodziło wtedy, a o co wtedy i o co mi chodzi teraz.
czas przyniesie rozwiązanie.
Za dużo zostało powiedziane i za dużo zostało zrobione. Zdecydowanie.
A może jednak nie?
Nothing left to show
coś w tym stylu
Ale nie bierzmy tego na poważnie.
Potrzebuję pomocy, potrzebuję porozmawiac. Jeszcze.
Nie wiem, kiedy to zrozumiem. Dlaczego? Mogło być inaczej, przecież nikt nikomu nic nie każe.
Ratunku, nie tego chciałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz