czwartek, 28 listopada 2013

Umierałem zbyt wiele razy.
Wierząc i czekając.
Czekając w pokoju.
Patrząc na popękany sufit.
Czekając na telefon, list, pukanie do drzwi, jakikolwiek odgłos.
Doprowadzony do obłędu.


- Charles Bukowski -


 bez sentymentów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz